Decydująca jest chińska marka Xpeng.

Firma nadal płaci udziały typu cashback za pojazdy sprzedawane za pośrednictwem TrueEV, swojego byłego importera. Skutkowało to skomplikowanym sporem prawnym. Jednak kupujący nadal zasługują na obiecane pieniądze, które wynoszą nawet 5000 dolarów.

Historia wypłat

W listopadzie 2021 r. – przepraszam, w 2025 r. – Xpeng G6, kompaktowy elektryczny crossover konkurujący z Teslą Model Y i Zeekr 7X, uruchomił promocję dotyczącą zwrotu gotówki w wysokości 3000 USD.

Pod koniec grudnia warunki stały się jeszcze bardziej sprzyjające.

Kwota wzrosła do 5000 dolarów, jeśli zamówienie zostanie złożone przed końcem roku. To proste.

Obietnica była prosta, ale jej realizacja nie była łatwa. Wielu kierowców czeka. A oni nadal czekają.

„W przypadku tych klientów pierwszym krokiem jest próba wyjaśnienia sytuacji i naprawienie błędów za pośrednictwem istniejących… dealerów”.

To jest od Brentona Daltona z Xpeng. Jego zalecenie: najpierw skontaktuj się z TrueEV. Do dealerów. Do siedziby głównej.

A co jeśli to nie zadziała?

“Każdą sprawę rozpatrywamy indywidualnie. Żądamy dokumentów, badamy materiał dowodowy.” Następnie Xpeng dokonuje wypłaty. Oparta na dobrej woli. Firma dba o każdego posiadacza auta z symbolem X na masce.

Podziel

Początkowo wszystko zaczęło się od TrueEV. W 2024 roku zawarli pięcioletni kontrakt z chińskim producentem. W grudniu otworzyli swoją pierwszą lokalizację w Sydney w obszarze Mascot.

Niecałe 18 miesięcy później stery przejmuje Xpeng. Od 1 kwietnia 2026 r.

Próba? Rozprawy w Sądzie Federalnym zaplanowano na październik 2026 r.

TrueEV musiał zapewnić bezpieczeństwo na pokrycie kosztów prawnych. Kwota ponad 1 miliona dolarów ma zostać zapłacona do lipca. Napięcia są wysokie. Ale sklepy działają nadal. Otwartych jest 14 lokalizacji na wschodnim wybrzeżu, a następną w kolejności jest Melbourne.

Sprzedaż przebiega jak zwykle

Ludzie nadal kupują samochody.

W pierwszej połowie ubiegłego roku sprzedano 224 sztuki G6. Niedawno rozpoczęły się zamówienia na zaktualizowane wersje. Zaczną pojawiać się w salonach pod koniec lipca.

Ponadto stały się tańsze.

Cena podstawowa jest niższa o 3000 dolarów w porównaniu ze starym modelem. Zaczyna się od 51 800 dolarów. Koszty podróży są opłacane osobno. Do wyboru są cztery konfiguracje.

Duże ekrany. Szybsze ładowanie. Zwiększona rezerwa mocy.

15,6-calowy ekran multimedialny zastępuje mniejszy 14,9-calowy. Szybkość ładowania wyraźnie wzrosła. Deklarowany zasięg w cyklu WLTP dla wersji podstawowych sięga 480 km. Wprowadzono także drobne zmiany stylistyczne.

Co dalej?

Przed nami coś więcej. Siedmiomiejscowy crossover X9 i pięciomiejscowy crossover G9 trafią na półki przed końcem 2026 roku.

Sprzedaż trwa. Prawnicy kłócą się w sądzie. Klienci mają nadzieję na odzyskanie pieniędzy.

Czasem lepiej po prostu wsiąść za kierownicę i pojechać.