Festiwal Prędkości w Gudud to nie tylko kolejna wystawa samochodów.
Na większości nowoczesnych pokazów samochodowych samochody są ukryte w pomieszczeniach zamkniętych. Obrotowe podesty. Kontrola klimatu. Cisza. Nudny. W Gudud samochody szturmują wzgórze. Z pełną prędkością. Biegną obok głównego domu. Z prawdziwą szybkością.
Co roku kilka modeli przyciąga większą uwagę niż inne. Oto sześć filmów, które warto obejrzeć podczas wydarzenia w 2026 r.
Red Bull RB17
Ten cud technologiczny ma silnik V10.
Jest to wolnossący silnik V10 o pojemności 4,5 litra, nieograniczony przepisami. To po jego dźwięk przyszliśmy. To czysta techniczna arogancja ze strony zespołu, który zazwyczaj stosuje taką inżynierię tylko u zwycięzców mistrzostw Formuły 1. Technicznie rzecz biorąc, prywatni nabywcy również mogą doświadczyć tej wielkości. Ale nie spiesz się. Można poruszać się wyłącznie po zamkniętych drogach. Jednak ten dźwięk jest całkowicie legalny.
Toyota GR GT
Pamiętasz zeszły rok? Kiedy ten samochód był ukryty pod plandeką? Zagadka była w większości interesująca. Teraz wspina się na wzgórze w pełnej krasie.
Celuje prosto w Porsche 911 GT i Ferrari 296 GTB. Wytrzymały nowy silnik V8. Zawieszenie samochodu wyścigowego. Opracowali także wyścigową wersję GT3. Toyota chce znowu zwyciężyć. A z tym ustawieniem? Najprawdopodobniej natychmiast stanie się ulubieńcem tłumu.
Przyszłość Alpine A110
Pod nadwoziem prototypu kryje się całkowicie elektryczna przyszłość.
Dwa silniki elektryczne na tylnej osi i jeden z przodu. To najnowocześniejsza technologia pojazdów elektrycznych (BEV). Alpine jest przekonana, że uda mu się wyprzedzić długo oczekiwaną elektryczną wersję Porsche 718 i pochodne koncepcji Audi Concept C. Dlaczego nie? Czasami mniejsi gracze działają szybciej.
Audi Nuvolari
Pół miliona funtów.
Wydaje się drogie, dopóki nie zobaczysz proporcji. To jest jak statek kosmiczny. Dziwny. R8 umarł, niech żyje duch R8 w nowym opakowaniu. Ten samochód sygnalizuje zmianę języka projektowania Audi, a nie tylko nowy supersamochód. Przytłaczający w ruchu? Zdecydowanie. Absurdalny? Tylko jeśli nie lubisz wydawać pieniędzy.
Hołd Hondy NSX
Nowy NSX nie został zbudowany przez Hondę. Italdesign to zrobił.
Częściowo. To hołd zbudowany na podwoziu dawcy drugiej generacji. Korpus z włókna węglowego. Minimalistyczne wnętrze. Lepsza obsługa. A jeśli chcesz, przygotuj się na ból. Prawie milion funtów. Plus koszt samochodu podstawowego. Płacisz za nostalgię otuloną ekskluzywnością. Kogo żartujesz? Kochasz to.
Lexus LFA
Niech nie zmyli Was podobieństwo do Toyoty GR GT. Ten prototyp LFA jest inny.
Zawiera wysokowydajny elektryczny układ napędowy. To mobilne laboratorium. Testowanie nowych technologii wnętrz. Demonstracja zewnętrzna. Dowód na to, że przyszłość pojazdów elektrycznych Toyoty nie jest jakąś mglistą obietnicą korporacji. To się dzieje. A skoro ten muł istnieje? Produkcja jest praktycznie gwarantowana.
