List otrzymało 11 000 kierowców.

To nie było zaproszenie. To był wymóg. Przystąp ponownie do egzaminu pisemnego w DMV w ciągu 30 dni, w przeciwnym razie Twoje prawo jazdy zostanie cofnięte. Znikną. Przywołane na miejscu w przypadku przekroczenia tego terminu.

Dlaczego?

Urzędnicy departamentu twierdzą, że wewnętrzne monitorowanie ujawniło dziwne prawidłowości. Niepoprawność. Wydawać by się mogło, że ktoś oszukał. Może. Otrzymanie pisma nie oznacza automatycznie, że jesteś oskarżony o oszustwo. Oznacza to po prostu, że zostałeś oznaczony jako podejrzany. A ci oznaczeni muszą ponownie przystąpić do egzaminu. Niezależnie od niewinności.

„Hej, przyjacielu, naucz się prowadzić!” zwykle jest to po prostu zirytowany krzyk z okna innego samochodu. Szept. Jest to obecnie oficjalna polityka państwa dotycząca ponad dziesięciu tysięcy osób.

Na początku ludzie myśleli, że to pomyłka. Literówka w matrixie. Ale DMV mówi nie. Zrobiono to celowo.

Nikt nie lubi DMV. Pamiętacie leniwce z Zootopii? Film satyrował biurokrację jako miejsce nieznośnej powolności i nudnych form. To sprawiedliwe. Ale ta nowa kontrola pomija linię i uderza mocno.

Smartfony istnieją. Każdy ma w kieszeni całą bibliotekę przepisów ruchu drogowego. Jeśli podczas testu utkniesz na pytaniu… może sprawdzisz odpowiedź? Liczba wysłanych listów sugeruje, że problem nie jest odosobniony. Jest ogromny.

A to powoduje chaos. Prawdziwe zakłócenie życia. Tranzyt w Kalifornii to już koszmar. Straciłeś zdolność prowadzenia pojazdu z powodu listu? To jest poważne.

Niektórzy jeszcze nie przeszli. Poddali się wcześniej. A teraz nie przeszli powtórki. Czy to oznacza, że ​​to oni są winni? A może po prostu są zdenerwowani? Zainterweniowało dwóch senatorów stanowych, prosząc DMV o wyjaśnienie, dlaczego testy zostały oznaczone. Chcą przejrzystości. Chcą wiedzieć, co było przyczyną masowej wysyłki.

Ale oto najważniejsza rzecz dotycząca jazdy w Los Angeles.

To nie jest grzeczne. To nie jest podręcznik do harmonii. Homer Simpson ujął to najlepiej.

Sygnał hamulca gazowego. Sygnał hamulca gazowego. Sygnał-sygnał-uderzenie. Gaz-gaz-gaz.

Jeśli ludzie próbują oszukać test, aby dostać się na chaotyczne tory… cóż, przyjrzyj się im. Oszuści nie powinni uciekać przed tym. Właśnie tak.

Jednak…

Czy ty przystąpisz jutro do egzaminu pisemnego? Z zimnem? Czy bez zastanowienia pamiętasz o zasadach pierwszeństwa na skrzyżowaniu czterokierunkowym? Prawdopodobnie nie.

Być może wszyscy potrzebujemy ponownej analizy. Nawet ci, którzy nie otrzymali listu.