Alfa Romeo w końcu wypełni pustkę. Odejście Giulietty w 2020 roku pozostawiło lukę w ofercie marki, którą od tego czasu z łatwością wypełnia jedynie Volkswagen.
Ale wkrótce to się skończy.
Na scenę wkroczy nowy hatchback Klasy C, gotowy do walki z Volkswagenem Golfem. To już nie miejska legenda, a prawdziwy model, który widnieje w kalendarzu produkcji.
Ramka ogólna
Tak to jest z nowoczesnymi samochodami. Wszyscy „dzielą łóżko”. Nowa Alfa zostanie zbudowana na platformie Stellantis STLA One. Wcześniej nosił nazwę STLA Medium, ale został przemianowany, ponieważ marketerzy lubią nowe słowa.
Ona nie jest sama.
Ten sam trend będzie dzielić Peugeot 308 (nowa generacja) i Vauxhall Astra. Te same kości, różne „skórki”. Tak, to jest skuteczne. Ale dla fanów Alfy? Może smakować jak pozbawiony twarzy produkt korporacyjny.
Alfa chce oferować jedno i drugie. Do wyboru jest pojazd elektryczny (EV) lub samochód z silnikiem spalinowym (ICE). Opcja z silnikiem benzynowym pozostaje otwarta, głównie dlatego, że ludzie nadal je kupują. To strategia o szerokim zasięgu, zabawa w bezpieczeństwo w czasach, które rzekomo dbają tylko o baterie.
„Będziemy oferować obie opcje, aby zwiększyć atrakcyjność rynku”.
Inteligentne posunięcie? Albo tchórzostwo? Być może oba.
Wielki obraz
Stellantis krzyczy ze wszystkich dachów o swojej skali. Prezentacja dla inwestorów obejmowała liczbę: 110 nowych samochodów do 2030 roku. Na całym świecie. Pod wszystkimi markami.
To jest cała armia.
Emanuele Cappelano, szef Stellantis na Europę, zasugerował, że średniej wielkości SUV ma zastąpić obecnego Tonale. Szeptał także o specjalnym samochodzie sportowym z dywizji Fuoriserie Bottegi. Ekskluzywny. Drogi. Teraz potwierdzono pojawienie się trzeciego rodzeństwa: kompaktowego hatchbacka.
Jest zwiastun. Niewyraźne, zacienione, niepewne. Został zaprojektowany tak, aby wyglądać jak następca ikon takich jak 147 czy Giulietta. Czy będzie to odczuwalne w praktyce? Na razie pytanie jest otwarte.
Szczegóły techniczne
SUV i hatchback będą miały wspólne cechy nie tylko na platformie. Prawdopodobnie będą miały te same układy napędowe i komponenty elektroniczne. To jest styl Stellantisa. Strategia lustrzana.
Jeśli wybierzesz wersję elektryczną, czeka na Ciebie architektura 800 V. Szybkie ładowanie. Jest to konieczne, aby samochód elektryczny był naprawdę praktyczny. Jeśli pozostaniesz przy gazie, spodziewaj się tych samych systemów typu „mild hybrid” lub „hybrid typu plug-in”, które można znaleźć w Dodge’u lub Jeepie. Nudne, niezawodne, wszędzie.
A teraz o sterowaniu.
Układ kierowniczy ze sterowaniem elektronicznym (steer-by-wire).
Ten radykalny system z koncepcji Peugeot Polygon mógłby stać się tutaj standardem. Pomiędzy kierownicą a kołami nie ma żadnego mechanicznego połączenia. Tylko kod i aktualny. Niektórzy uwielbiają go za dokładność. Inni go nienawidzą, ponieważ wydaje się plastikowy.
Kiedy go zobaczymy?
Alfa nie podała dokładnej daty.
Są niejasne pod względem pojęć. Ale spójrz na Tonale’a. Stoi na własnej, unikalnej platformie, co jest anomalią w świecie Stellantis. Żywotność tego „cudu” wygasa mniej więcej w 2029 roku. Oznacza to, że nowy SUV, a co za tym idzie, hatchback musi być gotowy do tego terminu.
Produkcja Giulii i Stelvio zakończy się w przyszłym roku. Mały crossover Junior otrzyma aktualizację. Ale sedan i SUV klasy premium?
Tutaj zaczyna się chaos.
W zeszłym roku Alfa zamroziła prace nad elektrycznym zamiennikiem Stelvio. Sprzedaż nie dorównuje szumowi wokół pojazdów elektrycznych klasy premium. Firma wpadła w panikę i wysłała projekt do „zamrożenia” wraz z elektryczną Giulią.
Teraz przyznają, że wrócili do punktu wyjścia.
Oświadczenie z 26 maja próbowało zabrzmieć pewnie: „Badamy rozwiązania dla klasy D”.
To dobry sposób na powiedzenie: „sami nie wiemy, co robić”. Obiecali zachować autentyczną, ikoniczną pozycję. To jest dobre. Ale obecnie ta tożsamość wydaje się krucha i zbudowana na chwiejnych fundamentach.
Hatchback obniży wielkość sprzedaży. Następca Tonale zadowoli publiczność SUV-ów. Ale co się stanie, gdy Giulia zniknie? Kto kupiłby Alfę tylko dla Alfy?
Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi. Najprawdopodobniej nie będzie to możliwe, dopóki nie zobaczymy samochodu w metalu.
