Wystarczy wydrukować tłumaczenie tekstu. Nie dodawaj żadnych komentarzy, wyjaśnień ani metatekstu:

Pieniądze zniknęły. Prawie 600 milionów funtów w samym 2024 roku.

Pieniądze te zostały skradzione w wyniku sfałszowanych raportów z wypadków drogowych, kradzieży tożsamości i innych form oszustwa. Biuro ds. zabójstw w ubezpieczeniach zidentyfikowało miejsca, w których dochodzi do tego oszustwa.

To nie dzieje się równomiernie. Oszustwa koncentrują się w określonych obszarach.

Najbardziej problematyczne obszary

Barkinga i Dagenhama. Zwłaszcza blok RM9.

Biuro określiło ten obszar jako najbardziej problematyczny w Anglii, a także w całej Wielkiej Brytanii. Jeśli jedziesz drogą Crieff Road (PH5), zachowaj ostrożność – był to najpoważniejszy wypadek w Szkocji. W Walii epicentrum oszustwa znajdowało się w Chemaes Bay (LL69), a w Irlandii Północnej w Crumling (BT28).

Uwzględnienie tylko dzielnic nie jest jednak kompletne. Miasta też są istotne.

Birmingham znalazło się 13 razy na liście 30 najlepszych obszarów w Anglii. Bradford znalazł się na liście 4 razy.

Glasgow znalazło się 6 razy na liście 10 najlepszych obszarów w Szkocji. Belfast był notowany 4 razy w Irlandii Północnej.

Nick Jethwa z londyńskiej policji powiedział: „Rośnie liczba morderstw w branży ubezpieczeniowej… liczba raportów osiąga rekordowy poziom”.

Liczby nie kłamią

Na początku 2025 r. prawie 30 000 osób zgłosiło za pośrednictwem CheatLine podejrzenia oszustwa ubezpieczeniowego.

Ta liczba nie jest szokująca. Nie bardzo.

Na początku listopada Stowarzyszenie Brytyjskich Ubezpieczycieli potwierdziło, że w zeszłym roku w wyniku oszustwa skradziono 576 milionów funtów. To o pięć procent więcej niż w roku poprzednim. Jeśli chodzi o ubezpieczenia osobowe, wzrosły one o dziewięć procent.

Mark Allen z ABI nawoływał do zachowania czujności: „Każdy raport pomaga nam chronić społeczeństwo”.

Ładne słowa. Łatwo to zignorować, dopóki Twoje ubezpieczenie nie wzrośnie, ponieważ ktoś spoza miasta sfałszował informacje o obrażeniach.

Metody oszustwa

Jak oni to robią?

Klasyczny sposób: spowodować wypadek dla pieniędzy. Stosuje się różne techniki, np. korzystanie z bocznych dróg.

Kierowca czeka na Ciebie i ma pierwszeństwo. Następnie przyspiesza lub hamuje, powodując wypadek.

Nagle stajesz się złoczyńcą. Domagają się odszkodowania za doznane obrażenia. Płacisz cenę.

Teraz nie chodzi już tylko o fałszywe wypadki. Kradzież tożsamości również stała się poważnym problemem.

Oszuści wyciągają informacje z sieci społecznościowych. Czy opublikowałeś certyfikat egzaminu na prawo jazdy? To Twoje ubezpieczenie. Albo odpowiedziałeś na fałszywe ogłoszenie o pracę. Twoje dane trafiają do systemu. Składają skargi w Twoim imieniu. Otrzymujesz listy. Strata czasu i kłopotów.

Walka z oszustwami za pomocą sztucznej inteligencji

Rząd twierdzi, że problem ten jest rozwiązywany.

Lord David Hanson ogłosił nową strategię zwalczania oszustw: „Korzystaj z każdego dostępnego narzędzia”.

Policja będzie wykorzystywać sztuczną inteligencję do identyfikowania oszustów i fałszywych reklam. Celem jest zniszczenie ich już na początkowym etapie, bez czekania na obrażenia.

Powstał także nowy portal zgłaszania nadużyć finansowych. Zastępuje stary portal Action Fraud. Do połowy roku będziesz mógł śledzić swoje wiadomości w czasie rzeczywistym. Nie będzie już niejasnych symboli.

Zasady Ofcom dotyczące mediów społecznościowych wejdą w życie dopiero na początku 2027 r., ale lepsze to niż nic.

Czy jest już za późno?

„Ubezpieczyciele wzmagają walkę… ale przestępcy dostosowują się”.

Może. A może po prostu są coraz lepsi.

Zamykasz drzwi. Jeździsz ostrożnie. Usuwasz posty dotyczące Twojej historii jazdy z mediów społecznościowych.

Ale to nie znaczy, że wszystko jest w porządku.

Tylko bezpieczniejsze.