Problem z wyciekiem jest prawdziwy
Sytuacja zaczyna się od tyłu. Mianowicie od lewego tylnego narożnika dachu panoramicznego. Połączenie po prostu się zrywa.
Właściciele BYD Ti7 w Chinach skarżą się. I głośno. Szyba odpada w ciągu tygodnia od odbioru samochodu. Woda dostaje się do środka. Wyciek. Port ładowania znajdujący się z tyłu zalewa się wówczas. Nic dobrego.
W rejestrze znajduje się trzysta skarg. Platforma raportów konsumenckich 12365autol śledzi wszystkie te przypadki. To nie tylko skargi na hałas. Albo szum wiatru, chociaż to też jest złe. Mówimy o problemach strukturalnych. A dokładniej o naruszeniu przyczepności elementów konstrukcyjnych.
A problem dotyczy tylko pojazdów elektrycznych.
Wersje z napędem hybrydowym (PHEV)? Nie ma jeszcze żadnych skarg. Problemy zaczęły się natychmiast po wprowadzeniu na rynek pod koniec kwietnia całkowicie elektrycznej wersji Ti7. Ten czynnik czasu ma znaczenie.
Dlaczego szkło się odkleja?
Można go nacisnąć. Tymczasowo. Ale natychmiast znów puchnie.
Zasób SMZDM pisał o tym wcześniej. Zauważyli, jak porty ładowania zamieniły się w mini-baseny. Woda spływa z boku bezpośrednio do złącza ładowania. Jedna skarga z połowy czerwca zawierała nawet zdjęcia. Jednak ten post został usunięty. Prawdopodobnie ze względów bezpieczeństwa. Albo uniknąć odpowiedzialności.
Ludzie wierzą, że problem leży w fabryce.
Według raportu własności 3YC przyczyną jest nierównomierne nałożenie kleju lub nieprawidłowy docisk podczas montażu.
To nie jest problem projektowy. Modele PHEV są w porządku. Gdyby to była wada konstrukcyjna, wszystko by się zepsuło dla każdego. Pachnie jak wada fabryczna. Być może problem z przenośnikiem. Lub drżące ręce pracowników podczas nakładania kleju.
Cisza BYD
Firma odpowiedziała na większość skarg. 99,2%. Ale odpowiedź nie jest rozwiązaniem.
Jeden z użytkowników zgłosił, że BYD oddzwonił do niego. Poprosiliśmy o usunięcie negatywnej recenzji. Zaproponowali „naprawę” sytuacji w zamian za milczenie. Odmówił. Potem nic się nie zmieniło. Żadnej rekompensaty, żadnej naprawy. Tylko pustka.
Oficjalnie odnotowano trzydzieści jeden konkretnych przypadków. Odpowiedź BYD sprowadza się do biurokratycznych opóźnień. „Przekazany uprawnionym organom” – mówią. „Oczekuj komunikacji”.
Ludzie czekają.
Sprzedaż przebiega jak zwykle
Samochody są nadal w sprzedaży. A nawet dużo.
W grudniu Ti7 był trzecim najpopularniejszym crossoverem w całym kraju. Trzydzieści cztery tysiące jednostek. Teraz tempo spada. W maju sprzedano 17,5 tys. Wciąż dużo.
Ale spójrz na osiągi pojazdów elektrycznych. W maju – 1,8 tys. W czerwcu? Prawie pięć tysięcy.
Zwiększona została produkcja pojazdów elektrycznych. I w tym momencie dachy zaczęły się walić.
Być może jest to przypadek. A może nie. BYD na razie milczy. Wkrótce można spodziewać się ich oficjalnego oświadczenia.
Do tego czasu deszcz nadal pada. Bezpośrednio do portów ładowania. 🌧️
