Imię
W końcu nadali mu imię.
Torcal.
Pierwszy w pełni elektryczny Bentley z Creve pozbywa się dziś przebrania „miejskiego SUV-a”. Prezentacja odbędzie się 23 września w Londynie. To na pewno SUV, tyle że mniejszy od Bentaygi. Pod maską tego samochodu nigdy nie będzie silnika spalinowego. Bentley nie wypuszcza już wersji tego modelu z silnikiem benzynowym.
Nazwa nawiązuje do El Torcal de Antequera, naturalnej formacji skalnej w Andaluzji w Hiszpanii. Ma tę samą logikę nazewnictwa co Bentayga, Bacalar i Batur. Geografia jako marka. Klasyczna technika dla marek luksusowych.
Wygląd
Zdradziły go łzy z Nürburgringu. Prototyp wygląda kanciasto i tradycyjnie.
Koncepcja EXP 15 była odważna, z asymetrycznym układem drzwi – dwoma po lewej i jednym po prawej stronie. Serial Torcal wyrzucił ten pomysł za burtę. Cztery drzwi. Tradycyjny kufer. Powinien wyglądać nowocześnie, na pewno nowocześniej niż obecna Bentayga, której korzenie sięgają konceptu EXP 9 F z 2012 roku. Torcal musi się wyróżniać w modelu, który jest w sprzedaży od ponad dekady.
Jednakże.
Prawdopodobnie pewne elementy stylistyczne zostały przeniesione z koncepcji. Na tyle, żeby wyglądać inaczej, ale nie na tyle, żeby zaburzyć rodzinne podobieństwo. Każdy samochód z logo „latającego B” powinien najpierw wyglądać jak Bentley, a potem jak cokolwiek innego.
Pod maską
Brak spalania wewnętrznego. W ogóle.
Bentley wykluczył konwersję tego podwozia do zasilania gazem. W tym sensie jest to projekt stworzony pierwotnie dla pojazdu elektrycznego. Ale bądźmy szczerzy: nie budują platformy od zera. To atut Grupy Volkswagen. Torcal prawie na pewno będzie miał wspólną płaszczyznę z nadchodzącym Porsche Cayenne Electric.
Jest to platforma Premium Platform Electric (PPE).
Oto, co obiecuje:
- 1140 KM moc maksymalna.
- Moment obrotowy 1500 Nm (1106 lb-ft).
- Pojemność akumulatora 113 kWh.
- Około 400 mil zasięgu WLTP.
- Moc ładowania 400 kW.
To są numery Porsche. Bentley może obniżyć te liczby, aby poprawić komfort lub jakość jazdy, ale potencjał pozostaje. System dwusilnikowy oznacza, że przyspieszenie jest brutalne. Cayenne Turbo przyspiesza do 100 km/h w 2,5 sekundy? Nie zakładaj się, że Bentley nie będzie próbował walczyć o swoje pieniądze.
10 minut ładowania zwiększa zasięg o około 330 km. Szybko.
Możliwą opcją pozostaje także ładowanie bezprzewodowe. Porsche oferuje ładowanie indukcyjne o mocy 11 kW. To jest powolne. Ale wygodne dla określonego typu właściciela, który nienawidzi wtyczek. Nie jest jeszcze jasne, czy Bentley zastosuje tę technologię.
Dlaczego teraz
Bentley podniósł swój cel, jakim jest przejście na pojazdy całkowicie elektryczne do 2030 r. Nie wykorzystał szansy. Ten wykres jest martwy. Ale Torcal nie czeka. To teraz wychodzi.
Celem nie jest tylko ostateczna wymiana Bentaygi. To próba przyciągnięcia nowych oczu. Nowe portfele.
Mike Rocco, dyrektor generalny Bentley North America, twierdzi, że 80% osób, które widziały samochód na prywatnych pokazach w Miami i Los Angeles, chciało go kupić. To silny sygnał. Albo przynajmniej sygnał, który chętnie wzmacniają.
„80% stwierdziło, że to kupi”.
Dla tych, którzy nadal są przywiązani do zapachu benzyny? Nie panikować. W sprzedaży pozostaną silniki spalinowe i hybrydy typu plug-in. Przez lata, najprawdopodobniej do następnej dekady. Torcal staje się czwartym modelem, a nie zamiennikiem. Rozszerza lejek sprzedażowy, zamiast zatykać istniejące kanały.
O tym, czy będzie dobrze, przekonamy się we wrześniu, kiedy zdejmiemy przebranie.
Do teraz? Zgadujemy.
