Toyota opracowuje wyczynową wersję terenowego pickupa Tundra, której celem jest zdetronizowanie Forda F-150 Raptor. Ostatnie zdjęcia szpiegowskie potwierdzają model z agresywnymi ulepszeniami, w tym poszerzonymi nadkolami, większymi oponami i wzmocnionym zawieszeniem, co wskazuje na poważnego konkurenta.
Rosnące stawki w świecie pickupów terenowych
Od lat Ford Raptor dominuje w segmencie pełnowymiarowych pickupów o wysokich osiągach. Toyota, oferując funkcjonalne wykończenia TRD Pro dla Tacomy i Tundry, jak dotąd nie zaproponowała żadnego bezpośredniego konkurenta. Ten nowy wariant, wstępnie nazwany TRD Hammer (na podstawie niedawnej rejestracji znaku towarowego), sygnalizuje zmianę strategii Toyoty. Ten ruch następuje w miarę jak konkurencja nabiera tempa, a Ram również wkracza do walki z TRX, a teraz Raptor R.
Co ujawniają zdjęcia szpiegowskie
Prototyp Tundra Crew Max wykryty podczas testów zawiera kluczowe ulepszenia:
- Szerokie nadwozie: Szersze nadkola mieszczą większe opony i zapewniają większą stabilność.
- Agresywne opony: Ciężarówka jest wyposażona w 37-calowe opony BFGoodrich All-Terrain T/A KO3, które odpowiadają rozmiarowi Raptora.
- Wzmocnione zawieszenie: Widoczne wahacze Panard i mocniejsze dolne wahacze wskazują na zawieszenie o dużym skoku, zapewniające lepszą charakterystykę przegubu i prowadzenie przy dużych prędkościach.
- Stalowe zderzaki: Wytrzymałe zderzaki przednie i tylne zapewniają lepszą ochronę w warunkach terenowych.
W prototypie testowym zastosowano 3,4-litrowy silnik z podwójnym turbodoładowaniem z Tundry, choć jest mało prawdopodobne, aby dorównywał mocą doładowanemu silnikowi V-twin z Raptora R.
Dlaczego to ma znaczenie
Sukces Raptora udowodnił, że istnieje rynek pickupów, dla których osiągi terenowe są ważniejsze od praktyczności. Toyota teraz wyraźnie odpowiada na to zapotrzebowanie. TRD Hammer stanowi znaczącą inwestycję w wysokiej klasy możliwości terenowe, potencjalnie przyciągając nowy segment nabywców ceniących ekstremalne osiągi.
Co dalej
Toyota nie skomentowała jeszcze młota TRD, ale wewnętrzne ankiety przeprowadzone wśród właścicieli Tundry dotyczące możliwych nazw sugerują, że projekt jest w fazie aktywnego rozwoju. Historia Toyoty w wyścigach terenowych i zaangażowanie w markę TRD sprawiają, że jest to logiczne posunięcie. Końcowym rezultatem będzie bezpośrednie porównanie ofert Toyoty i Forda Raptor, które prawdopodobnie zmieni krajobraz rynku wyczynowych pickupów.
TRD Hammer jest gotowy rzucić wyzwanie dominacji Raptora, oferując kupującym kolejny potężny wybór na rynku pełnowymiarowych pickupów terenowych.
