General Motors (GM) znajduje się w trudnej sytuacji: podczas gdy konkurenci tacy jak Toyota oferują szeroką gamę modeli hybrydowych, jedyną ofertą hybrydową GM na rynku amerykańskim jest Corvette E-Ray za 108 600 dolarów. Ta rozbieżność podkreśla szerszy strategiczny błąd GM, który polegał na przejściu na pojazdy w pełni elektryczne, co nie nastąpiło tak szybko, jak oczekiwano.
Błędne obliczenia w przypadku pojazdów elektrycznych
Kilka lat temu producenci samochodów stanęli przed wyborem: zainwestować w pojazdy hybrydowe wraz z pojazdami elektrycznymi lub przejść na całkowicie elektryczne. GM wybrał to drugie, stawiając na szybkie przyjęcie pojazdów elektrycznych. Jednakże wolniejszy niż oczekiwano popyt konsumencki, w połączeniu z eliminacją federalnych ulg podatkowych i zmianami w polityce rządu, pozostawił GM w trudnej sytuacji. Obecnie, w obliczu rosnących cen benzyny i dużego zapotrzebowania na efektywność paliwową, firma stara się nadrobić zaległości.
Zignorowany boom hybrydowy
Średnia krajowa cena benzyny przekroczyła 4 dolary, a w niektórych stanach sięga prawie 6 dolarów. Doprowadziło to do gwałtownego wzrostu sprzedaży pojazdów hybrydowych – Kia odnotowała wzrost o 73%, a Hyundai odnotował wzrost sprzedaży modeli Elantra Hybrid o 141% i 107% Sonata Hybrid. Toyota, ze swoją szeroką gamą siedemnastu modeli hybrydowych, w tym Camry, Corolla i RAV4, jest dobrze przygotowana do wykorzystania tego trendu.
Ograniczone funkcje GM
Obecna sytuacja GM wygląda ponuro: podczas gdy konsumenci szukają samochodów oszczędnych, firma oferuje tylko jedną hybrydę, Corvette E-Ray, luksusowy samochód sportowy, który jest niepraktyczny w codziennym użytkowaniu. Konkurenci, tacy jak Toyota, Hyundai i Kia, oferują niedrogie i oszczędne hybrydowe crossovery, takie jak Toyota RAV4 (łącznie 43 mpg) i Hyundai Tucson (łącznie 38 mpg). Ford ograniczył również liczbę opcji hybrydowych, zaprzestając produkcji Escape Hybrid, ograniczając Explorer Hybrid do zastosowań specjalistycznych.
Szersze implikacje
Sytuacja ta podkreśla ważną lekcję dla producentów samochodów: preferencje konsumentów nie zawsze pokrywają się ze strategią firmy. Zakład GM dotyczący natychmiastowego przejścia na pojazdy elektryczne nie powiódł się, ponieważ firma nie przygotowała się na ciągły popyt na pojazdy hybrydowe, zwłaszcza w okresach wysokich cen benzyny. Błąd firmy wynika bezpośrednio z obstawiania przyszłości, która nie nadeszła na czas.
Obecna dynamika rynku pokazuje, że konsumenci nie są jeszcze gotowi na całkowitą rezygnację z silników spalinowych. Ograniczona oferta pojazdów hybrydowych GM stawia firmę w znacznie niekorzystnej sytuacji na szybko zmieniającym się rynku motoryzacyjnym.
