Większość miłośników motoryzacji respektuje granicę pomiędzy fikcją a rzeczywistością. Niektórzy całkowicie to ignorują. Tutaj zaczynają się problemy.

Kierowca niestandardowego Forda Mustanga niedawno przekonał się na własnej skórze, że Kalifornijski Patrol Autostradowy (CHP) nie akceptuje fragmentów filmów, które przekraczają granicę legalności. Samochodem był czarno-biały Mustang, stylizowany na Barricade, samochód dipterikonowy z filmu Transformers.

Na scenie pojawił się jego prawdziwy odpowiednik: autentyczny radiowóz Chevrolet Camaro z limitowanej edycji. Wynik był szybki, biurokratycznie precyzyjny i towarzyszył mu wysoki mandat.

Dlaczego samochód został zatrzymany?

Wydział obszaru West Valley CHP nie ścigał Mustanga za przekroczenie prędkości. Zatrzymano go ze względu na światła. Mianowicie z powodu niedozwolonych czerwonych reflektorów skierowanych do przodu.

Tak, na zdjęciach widoczne są czerwone światła do jazdy dziennej. Ale policja widziała dokładnie czerwone reflektory z przodu. W Kalifornii jest to natychmiastowe naruszenie. Nie wolno naśladować pojazdów uprzywilejowanych, zwłaszcza tych, które mają światła wskazujące niebezpieczeństwo lub władzę na autostradzie.

Cena wyglądania jak radiowóz

Kierowca odjechał z czymś więcej niż tylko ustnym ostrzeżeniem. Został ukarany trzema grzywnami.

Po pierwsze, na czerwonym świetle. To najgłośniejszy punkt oskarżenia. Ale prawdziwe problemy zaczęły się od reszty projektu.

Pojazd miał widoczne naklejki „BARYKADA”. Logo Diepticonu. Nawet imitacja znaków „Reagowanie kryzysowe 9-1-1” i złowieszczy slogan: *„Karać i zniewalać”. Z pewnością był to hołd. Ale samochód za bardzo przypominał prawdziwy.

Prawo stanu Kalifornia wyznacza wyraźną granicę. Nie możesz prowadzić pojazdu przypominającego dopuszczony pojazd uprzywilejowany. Już sama czarno-biała kolorystyka wzbudziła podejrzenia. A światła położyły kres sprawie.

Lekcja jest prosta: łatwo jest przyciągnąć uwagę organów ścigania, jeśli Twój samochód wygląda jak ich. Zwłaszcza jeśli z przodu są czerwone światła.

Współczynnik przedniej szyby

Aby mieć pewność, że wiadomość dotarła, funkcjonariusze wystawili trzeci mandat.

Na przedniej szybie pojawiło się przyciemnienie.

W Kalifornii przyciemnianie szyb przednich jest ściśle ograniczone. Jest to niezależne wykroczenie administracyjne w dziedzinie ruchu drogowego. W połączeniu z nieautoryzowanymi grafikami przedstawiającymi służby ratunkowe, zamieniło to fanowski projekt w prawniczy koszmar.

Co jest lepsze: replika czy rzeczywistość?

Ironia sytuacji jest oczywista. Mustang przedstawiający policjanta Diepticon został zatrzymany przez prawdziwych funkcjonariuszy organów ścigania. Tymczasem prawdziwy patrolowy Camaro – prawdziwy sprzęt – prawdopodobnie siedział gdzieś w tle i wyglądał dokładnie tak, jak był.

Dla właściciela Mustanga cena emisji była wyższa niż grzywny. To był kłopot. Zmarnowany czas. Przypominamy, że logika hollywoodzkiego kina nie obowiązuje na autostradzie międzystanowej nr 5 ani autostradzie 99.

Repliki samochodów są popularne na wystawach samochodowych. Wyglądają fajnie. Przyciągają uwagę. Ale na drogach? Są na cienkim lodzie. Jeśli Twoje auto wygląda jak z serialu filmowego, a nie z Twojej ulicy, to prosisz się o kłopoty.

A co jeśli tym problemom towarzyszą czerwone reflektory z przodu? Prosisz się o wiele problemów.

попередня статтяModernizacja nowego Range Rovera Sport dostrzeżona przez ogromne rury wydechowe