Volkswagen bada możliwość opracowania w pełni elektrycznego następcy Touarega. Celem firmy jest utrzymanie obecności w segmencie SUV-ów z najwyższej półki, mimo że obecnie jej uwaga skupia się na elektryfikacji rynku masowego.

Wypełnienie niszy luksusowej

Decyzja została podjęta po zakończeniu 24-letniej produkcji obecnego Touarega z silnikiem spalinowym. Obecnie Volkswagen priorytetowo traktuje popularne i tańsze pojazdy elektryczne, aby umożliwić przejście na gamę pojazdów elektrycznych. Dyrektor sprzedaży Martin Sander potwierdził jednak, że marka nie jest gotowa całkowicie porzucić niszy „ukrytej premium” (near-premium ).

Wprowadzając elektrycznego Touarega, Volkswagen chce wypełnić specyficzną lukę rynkową: przestrzeń pomiędzy zwykłymi samochodami rodzinnymi a luksusowymi markami, takimi jak Audi czy BMW. Strategia ta nawiązuje do logiki sedana Phaeton, który oferował najwyższy poziom komfortu i technologii, bez ostentacyjnego podkreślania statusu poprzez tabliczkę znamionową klasy premium.

Zrozumienie „pozornego” bogatego nabywcy

Kluczowym czynnikiem w opracowaniu nowego modelu jest specyficzna grupa konsumentów, którą Sander opisuje jako „przyziemną, ale zamożną”.

W przeciwieństwie do nabywców marek luksusowych, którzy mogą szukać symboli statusu, docelową grupą odbiorców Touarega są zazwyczaj:
Właściciele firm i profesjonaliści, którzy ponad prestiż marki cenią jakość i przestrzeń.
Konsumenci wyznający koncepcję „ukrytego bogactwa” (ukrytego bogactwa ), preferujący inżynierię high-tech, która nie przyciąga niepotrzebnej uwagi.
Praktyczni użytkownicy, którzy chcą dużego, mocnego samochodu, ale marki takie jak Porsche czy Mercedes-Benz uważają za zbyt naukowe do pewnych środowisk pracy, np. na placach budowy lub podczas spotkań z klientami.

Przejście na całkowicie elektryczne SUV-y

Zamierzony następca nie będzie po prostu zmianą stylizacji obecnego modelu; ma to być w pełni elektryczny SUV. Wpisuje się to w światowe trendy, w których segment SUV w dalszym ciągu dominuje na rynku. Sander zauważył, że około 80% odpowiedniego rynku stanowią obecnie SUV-y, co czyni je najbardziej logiczną platformą dla ambicji Volkswagena w segmencie wysokiej klasy pojazdów elektrycznych.

Chociaż Touareg nie stanowi największego udziału w całkowitej sprzedaży Volkswagena, służy ważnemu celowi strategicznemu: utrzymaniu lojalności klientów o wysokich dochodach i zapewnieniu Volkswagenowi możliwości konkurowania w pełnym spektrum rynku motoryzacyjnego.

„Ten rynek plasuje się gdzieś pomiędzy segmentem masowym a premium… jest skierowany do klientów, którzy chcą samochodu o świetnym designie, przestronnym wnętrzu, najwyższym poziomie jakości i wyrafinowania, ale nie chcą być kojarzeni z marką luksusową.”


Wniosek
Volkswagen planuje wprowadzić na rynek w pełni elektrycznego następcę Touarega, aby zatrzymać zamożnych klientów poszukujących luksusu i komfortu bez konieczności udowadniania swojego statusu marką premium. To posunięcie pozwoli firmie utrzymać swoją obecność na lukratywnym, zdominowanym przez SUV-y rynku „ukrytej premium” w okresie przechodzenia na mobilność elektryczną.

попередня статтяLuksus pomimo porażek: pierwsze spojrzenie na Klub Nissana 1960
наступна статтяKoniec pewnej ery: Cadillac przestaje przyjmować zamówienia na linię CT4