Mistrz Studebaker nr 1939: Bitwa o utratę wagi Raymonda Loewy’ego
Najstarszy amerykański producent samochodów znajduje się w czerwonej strefie. Wielki Kryzys zdewastował rynek, a przetrwanie stało się koniecznością, a nie luksusem. W 1939 Studebaker spanikował i wypuścił 1939 Studebaker Champion. To nie była tylko zapowiedź nowego modelu. Była to desperacka próba obniżenia cen.
Poprzednie próby przejścia na modele premium Studebaker President nie powiodły się. Przegrali bitwę z Buickiem. Ten sam kupujący zniknął. Studebaker musiał wrócić do złożonego świata segmentu budżetowego. Jest to niebezpieczna praktyka. Większość producentów małych samochodów znikała z rynku. Ale Studebaker rozumiał rynek lepiej niż ktokolwiek inny. Przeprowadziła dokładną analizę.
Rozwiązania mogą nadejść z nieoczekiwanych miejsc. Rajmund Lowy. Pasjonat i uznany projektant przemysłowy. Jego mantra była prosta, ale brutalna: „Waga jest twoim wrogiem”.
Lowy nie tylko rysował linie. Stworzył filozofię. Rezultatem jest pojazd, który przeciwstawia się standardom branżowym. Jest bardzo lekki. To bardzo skuteczne. Samochód został zaprojektowany z myślą o długich podróżach.
Mistrz Studebaker z 1939 roku nie tylko się ścigał. Był prawdziwym konkurentem Forda, Chevroleta i Plymouth. Podczas gdy inni zwiększali ilość chromu i objętość, Lowy odjął. Usunął wszystko, co niepotrzebne. W rezultacie powstał samochód o dużej rezerwie mocy, który jeszcze przed wybuchem wojny wyglądał nowocześnie.
„Waga jest wrogiem”.
Nie chodzi tylko o styl. To jest strategia przetrwania. Ten mistrz udowodnił, że w czasie recesji zwycięża efektywność. W Studebakerze nie zgasły światła. Kupujący z ograniczonym budżetem znaleźli swój nowy ulubiony model. Cała branża to zauważyła.
164,3 cu. calowy, silnik górnozaworowy (głowica L)
Studebaker opracował specjalny sześciocylindrowy silnik o pojemności 164,3 cm3. cali dla samochodu osobowego Champion. Potrzebowali wysokiej wydajności w rzeczywistych warunkach pracy i dobrej ekonomiki. I to był sukces.
Właściciele mogą osiągnąć do 25 mpg. Maksymalna prędkość wynosi 80 mil na godzinę. Ten niezawodny silnik górnozaworowy pozostawał podstawowym produktem firmy Studebaker aż do 1960 roku.
Sprzedaż podąża za wynikami. Wczesne zapowiedzi niższego zużycia paliwa pomogły zwiększyć sprzedaż. W roku produkcji sprzedano ponad 30 000 pojazdów Champion. Samochód był uwielbiany przez ulicznych sprzedawców. To wybór osób podróżujących z ograniczonym budżetem. Studebaker miał najlepszy rok od 1928 roku.
Biznesowe coupe z 1939 r
Ten Studebaker Champion z 1939 r. to biznesowe coupe. Dostępnych jest wiele nietypowych opcji. Czysta biała powierzchnia korpusu. Widoczne są ozdobne pierścienie na kołach. Zamontowano oryginalne radio Philco. Założona osłona przedniego zderzaka. Na skrzydle zamontowane jest nieoryginalne lusterko wsteczne.
Większość kupujących nie wyposażała swoich samochodów w tak wyszukane wyposażenie. Woleli prostotę. Dodatkowe akcesoria zwiększają atrakcyjność tego udanego modelu z 1939 roku.
Bardzo piękny samochód.
Studebaker z 1939 r., skupiający się na przystępnej cenie, po prostu nie mógł przetrwać na szybko rozwijającym się rynku; stała się dominująca. Widać ślady zużycia spowodowane brudem typu derby. Często spotykane na drogach. Kierowcy Forda przyglądali się temu w milczeniu. Właściciel Chevroleta? Zjedli śniadanie „mistrzów”.
Jak Studebaker podbił segment samochodów niedrogich w 1939 roku
Nikt nie ukrywał, że Studebaker był liderem pod względem ceny i jakości w 1939 roku. Była to strategiczna konieczność. Wielki Kryzys pozostawił sprzedawców detalicznych z niesprzedanymi zapasami. Portfele konsumentów były puste. Studebaker zrozumiał, że przystępna cena to coś więcej niż tylko cena. To jest punkt wejścia.
Inni producenci również się wahali. Martwili się rozwodnieniem marki. Obawiali się utraty zysków. Studebaker obniżył ceny. Usunęła nadmiar. Zachował swoją moc technologiczną. Wynik? Samochód, który jeździ.
Derby kilometrowe i wyścigi szybkościowe
Derby na torze na dystansie jednego kilometra to coś więcej niż tylko chwyt marketingowy. To są dowody koncepcji. Studebaker przeżył. Pokonywali duże odległości. Podróżowali bardzo daleko. Kierowca Forda zauważył, że jego przebieg rośnie i zdał sobie sprawę, że jego samochód turystyczny ma zaległości.
W wyścigach szybkich historia jest inna. To nie jest czysta moc silnika. Jednak niezawodność jest pod presją. Studebaker przeżył. Nie zawiedli. Nie przegrzał się. Gotowy.
Chevrolet ma rację. Śniadanie mistrzów. Ukłon w stronę cierpliwości. Ale Studebaker wyznaje wartości. W 1939 roku zwyciężyły wartości.
Dlaczego strategia Studebakera z 1939 r. ma dziś znaczenie
Nie tylko sprzedajemy samochody. Wszystko zależy od pozycjonowania. Studebaker udowadnia, że przystępna cena i wydajność nie wykluczają się wzajemnie. Mogą współistnieć. Razem mogą odnieść sukces.
Ford koncentruje się na sprzedaży. Chevrolet ceni lojalność wobec marki. Studebaker skupia się na różnicy między nimi. Przeciętny kupujący żyje w tej niszy.
Dziedzictwo Studebakerów z 1939 r
Lider wartości Studebaker z 1939 r. ustanowił precedens. To pokazuje, że nawet mali producenci mogą konkurować. Nie z powodu odpadów. I dzięki sprytowi.
Dealerzy zwrócili na to uwagę. Kupujący zauważyli. Rynek się zmienił. To nie stało się z dnia na dzień. Ale ważne jest, aby poruszać się powoli i równomiernie.
Ford patrzył. Chevrolet nadal jadł śniadanie. Studebaker mówił dalej.
Droga trwa.
